Jak spędziłyście weekend ? Mój minął bardzo eco, bowiem w sobotę 06 czerwca miałam okazję wziąć udział w Spotkaniu Blogerek. Tym razem Organizatorkami była Gosia z bloga Esy, floresy, fantasmagorie oraz Żaneta z Uśmiechnięte oczy, kobietki spisały się fantastycznie ale o tym za chwilę...
Swoją przygodę rozpoczęłyśmy od wyprawy autem do Miłocina są tookolicę możebardziej Wam znanego Nałeczowa, po paru wpadkach GPS-a dotarłyśmy do meritum czyli Restauracji -Kawiarni u Hanysa.
Lokal jasny, przestronny, dobrze rozplanowany, idealny na mniejsze-większe uroczystości czy obiad z rodziną - właściciele pomyśleli nawet o strefach dla malucha. Jeśli chodzi o jedzenie to nie ma opcji aby ktoś wyszedł głodny :) nawet taki wybredny wegetarianin jak ja :) porcję przeogromne, pięknie podane, smaczne a cena malutka ! Szczerze polecam , szczególnie mięsożercom :)
Spotkanie rozpoczęło się od powitania przez Organizatorki, każda z nas otrzymała przepiękny bukiecik kwiatów który automatycznie wprowadził nas w ten naturalny klimat :) Na stole czekały na nas niespodzianki w postaci pysznych ciasteczek oraz magicznych woreczków. Dziewczyny naprawdę nas zaskoczyły !
Nazwa nie jest przypadkowa, Asia jest pasjonatką kosmetyków naturalnych dlatego sklep zasila tylko w te o najlepszym i najczystszym składzie. Jak sama twierdzi, swoją firmę traktuje jak misję, chce pomagać klientom w doborze najtrafniejszej pielęgnacji dlatego zawsze doradza a nawet odradza pewne produkty.
Na chwile obecną kosmetyki sklepu Organika dostępne są tylko stacjonarnie, ale Właścicielka planuję również stronę internetową. Ciekawostką jest to,że możemy u Asi zamówić interesujący nas produkt i już na drugi dzień odebrać go w sklepie stacjonarnym :)
Jeśli szukacie danego specyfiku, dobrej porady odnośnie produktów m.in. rosyjskich, syberyjskich, szczerze odsyłam Was do kontaktu przez Facebook-a.
Asia to ogromna skarbnica wiedzy, pasjonatka która widać,że kocha to co robi :) a do tego gaduła ! a jak wiecie z racji swojej natury , gaduły uwielbiam :)
ORGANIKA mieści się na ulicy Wieniawskiej 8 w Lublinie i to właśnie tam zapraszam na zakupy !
Party Lite znam od dłuższego i mimo, iż czytałam na ich temat wiele to dopiero teraz znalazłam informację jakie zawsze mnie nurtowały.
Panie zorganizowały konkurs z upominkami, wszystkie świetnie się bawiłyśmy !
Upominki oraz ciekawostki zdradzę Wam już nie długo w poście dotyczącym świec tej firmy :)
Trzecią niespodzianką był pokaz masażu relaksacyjnego w wykonaniu naszej organizatorki Żanety.


Produktów było mnóstwo, ciężko było ująć je wszystkie na zdjęciach ( tu zaledwie połowa)
Marzenka (marzena84beauty), Żaneta (usmiechnieteoczy), ja - (mazgoo), Kasia (nafalachistnienia),
Gosia (77fantsmagorie77), Madzia (thewomenlife)
Gosiu, Żaneto bardzo dziękuję za zaproszenie :) Cudnie się bawiłam :) Madziulki przesympatycznie było Was poznać a z resztą Kobietek spotkać się ponownie ! Kolejne spotkanie utwierdza mnie w przekonaniu,że "Lubelskie Blogerki" są wyjątkowe :) mam nadzieję, że w takim gronie albo przynajmniej bardzo podobnym uda się wyskoczyć kiedyś na mrożoną kawę ;)
Z tego miejsca dziękuję również sponsorom, za tak liczne podarki, testy niektórych produktów już rozpoczęte :)
A dla Was moich kochanych Czytelników informacja - jutro wieczorem post z upominkami :) Będziecie zaskoczone ilością, jakością oraz składem ! Zapraszam serdecznie :)
Pozdrawiam i ściskam :*